Polecenia w testamentach oraz wykonawca testamentu
opublikowano: 2025-04-03 przez: Więckowska Milena
Aleksandra Turower
1. Wstęp
Zgodnie z obowiązującymi w Polsce przepisami spadkowymi dziedziczyć można wyłącznie na podstawie ustawy albo na podstawie testamentu. Powołanie do spadku na podstawie testamentu ma pierwszeństwo przed powołaniem do dziedziczenia wynikającym z ustawy, w konsekwencji w zakresie, w jakim dochodzi do dziedziczenia na podstawie testamentu, wyłączone zostaje dziedziczenie ustawowe[1].
1. Wstęp
Zgodnie z obowiązującymi w Polsce przepisami spadkowymi dziedziczyć można wyłącznie na podstawie ustawy albo na podstawie testamentu. Powołanie do spadku na podstawie testamentu ma pierwszeństwo przed powołaniem do dziedziczenia wynikającym z ustawy, w konsekwencji w zakresie, w jakim dochodzi do dziedziczenia na podstawie testamentu, wyłączone zostaje dziedziczenie ustawowe[1].
Zgodnie z art. 941 Kodeksu cywilnego[2] (dalej: „k.c.”) rozrządzić majątkiem na wypadek śmierci można jedynie przez testament. W przepisach prawa rozróżnia się testamenty zwykłe i testamenty szczególne. Testament zwykły może być sporządzony własnoręcznie przez spadkodawcę lub przed notariuszem w formie aktu notarialnego. Wyrażając ostatnią wolę rozporządzenia swoim majątkiem, spadkodawca może w testamencie powołać spadkobierców do spadku (całości albo części), zawrzeć zapisy lub polecenia, wyznaczyć wykonawcę testamentu, wydziedziczyć, wyłączyć od dziedziczenia. Są to podstawowe dyspozycje testamentu. Elementy te nie muszą występować łącznie. Przy zachowaniu odpowiedniej formy zawarcie w testamencie nawet jednego bądź dwóch z nich jest wystarczające do uznania testamentu za ważny. I choć na gruncie prawa spadkowego nie działa zasada swobody umów, to jej miejsce zajmuje zasada swobody testowania. Wynika z niej, że interpretacja przepisów prawa spadkowego powinna zmierzać w kierunku pozostawienia testatorowi jak najszerszego zakresu dopuszczalnych dyspozycji w akcie ostatniej woli.
W „Temidium” nr 1/2024 przedstawiono problematykę zapisu zwykłego, natomiast w numerze 2/2024 omówiono tematykę zapisu windykacyjnego. Niniejszy artykuł dotyczy funkcji wykonawcy testamentu oraz najmniej uregulowanej instytucji prawa spadkowego, tj. polecenia, którym można nałożyć na spadkobiercę obowiązek oznaczonego działania bądź zaniechania.
2. Polecenie
Jedynie cztery artykuły k.c. – od 982 do 985 – regulują instytucję polecenia. Zgodnie z art. 982 k.c. spadkodawca może w testamencie włożyć na spadkobiercę lub na zapisobiercę obowiązek oznaczonego działania lub zaniechania, nie czyniąc nikogo wierzycielem. Nie ma żadnych powodów wynikających z brzmienia k.c. lub z natury polecenia, które skłaniałyby do jakiegokolwiek zawężenia pojęcia świadczenia jako przedmiotu polecenia.
W teorii prawa cywilnego polecenie to potencjalny składnik czynności prawnej – jedno z accidentalia negotii, tak jak warunek bądź termin. Jego specyfika polega na tym, że może zostać dodane do treści wszystkich czynności prawnych, w odniesieniu do których jest to wyraźnie dopuszczalne przez przepisy prawa. Stąd należy stwierdzić, że przedmiotem polecenia może być każde świadczenie dopuszczalne w świetle prawa. Przy czym, o ile w przypadku warunku i terminu dodanie tych accidentalia negotii do treści czynności prawnej ma wpływ na jej skuteczność, to skorzystanie z polecenia nie wywołuje tego rodzaju skutku[3].
Treść testamentu może być ograniczona do polecenia, przy czym polecenie może zostać ustanowione wyłącznie w testamencie i wyłącznie przez testatora. Ważne jest jednak tylko polecenie stanowiące element ważnego, także pod względem formalnym, testamentu. W konsekwencji, jeśli polecenie nie zostanie sporządzone w żadnej z dopuszczalnych prawem form aktu ostatniej woli, to jest nieważne[4].
Istnieje kilka przyczyn, dla których testator może chcieć posłużyć się w testamencie poleceniem. Przede wszystkim jest to jedyny sposób dla prawnie skutecznego zobowiązania spadkobiercy lub zapisobiercy do wykonania określonego przez spadkodawcę świadczenia niemajątkowego, ponieważ takie świadczenie nie może być przedmiotem żadnego z zapisów.
Co więcej, polecenie to jedyna forma zobowiązania konkretnej osoby do wykonania na rzecz zmarłego spadkodawcy świadczenia, którego wykonanie może zostać wymuszone. Niedopuszczalne jest bowiem ustanowienie zapisu na rzecz spadkodawcy, np. w postaci zobowiązania spadkobierców do wybudowania mu nagrobka wedle jego życzenia. Jak zostało wyjaśnione w poprzednich publikacjach autorki, zapis prowadzi do powstania zobowiązania, którego stronami są obciążony zapisem oraz zapisobierca. W analizowanej sytuacji zmarły spadkodawca nie będzie mógł być zapisobiercą zwykłym ani windykacyjnym, ponieważ w chwili, kiedy zapis stanie się skuteczny, nie będzie już żył. W efekcie, zgodnie z art. 973 k.c., zobowiązanie z zapisu zwykłego nie powstanie, a zapis windykacyjny nie wywrze skutku prawnego. Taki zapis będzie miał więc wyłącznie moc moralną. Przy poleceniu brak jest podobnego ograniczenia.
Dodatkowo spadkodawca może mieć życzenie, aby swoją wolę na wypadek śmierci wyrazić w sposób mniej stanowczy niż w formie zapisu. Może wówczas skorzystać z polecenia, ponieważ nie jest wykluczone, aby przedmiotem polecenia było świadczenie, które może być przedmiotem zapisu (przedmiot zapisu i polecenia nie jest rozłączny). W rezultacie instytucja polecenia poszerza zakres swobody dyspozycji mortis causa, jaką system prawny oferuje spadkodawcy, a zatem realizuje zasadę swobody testowania[5].
3. Treść polecenia
Przepisy k.c. nie precyzują żadnych konkretnych wymagań co do treści polecenia. Jej istota to określenie przedmiotu polecenia, a więc świadczenia, jakie w wyniku wykonania polecenia ma zostać zrealizowane. Treść odpowiedniej klauzuli aktu ostatniej woli powinna także wskazywać podmioty, których ustanowienie polecenia dotyczy, a więc osobę zobowiązaną do jego wykonania oraz beneficjenta polecenia (jeśli jest). Zgodnie z zasadą swobody woli spadkodawcy treść polecenia może zawierać też inne elementy niezakazane przez przepisy prawa, a więc np. wskazanie terminu, kiedy polecenie ma zostać wykonane, upoważnienie przemienne co do rodzaju świadczenia będącego przedmiotem polecenia.
Ponieważ polecenie to część czynności prawnej testamentu, do granic dopuszczalnej treści polecenia zastosowanie znajdą ogólne zasady dotyczące czynności prawnych. W konsekwencji za niedopuszczalne należy uznać polecenie sprzeczne z prawem oraz z zasadami współżycia społecznego (art. 58 § 1 i 2 k.c.). Przyjmuje się również, że do polecenia znajdzie zastosowanie reguła odnosząca się do zobowiązań: impossibilium nulla obligatio est, a w konsekwencji polecenie niewykonalne w chwili jego ustanowienia będzie nieważne[6].
Zgodnie z zasadą swobody testowania należy przyjąć, że polecenia opatrzone warunkiem lub terminem są ważne i skuteczne. Wyjątek od generalnej dopuszczalności dodania do polecenia warunku lub terminu dotyczy jedynie warunku potestatywnego, a więc wyłącznie zależnego od woli zobowiązanego. Jednym z ważnych kryteriów pozwalających na odróżnienie polecenia od życzenia testatora, które nie ma żadnej mocy prawnej, jest uzależnienie wykonania określonego świadczenia wyłącznie od woli zobowiązanego. Będzie to wówczas życzenie spadkodawcy, a nie polecenie[7].
4. Zobowiązany z tytułu polecenia
Obowiązek wykonania polecenia można nałożyć na spadkobiercę lub na zapisobiercę – zarówno zwykłego, jak i windykacyjnego. Jednak dla skuteczności zobowiązania do wykonania polecenia niezbędne jest, aby osoba zobowiązana rzeczywiście stała się spadkobiercą lub zapisobiercą. Obowiązek wykonania polecenia jest nierozerwalnie związany z przysporzeniem otrzymywanym ze spadku, w związku z czym polecenie nałożone na osobę niezdolną do dziedziczenia lub niegodną dziedziczenia zgodnie z art. 967 k.c. przejdzie na tego, któremu przypadł przeznaczony dla tej osoby udział spadkowy. Jeżeli jednak spadkobierca umrze przed otwarciem spadku, to do dziedziczenia nałożonego na niego obowiązku wykonania polecenia nie dojdzie. Nie może być bowiem spadkobiercą m.in. osoba, która nie żyje w chwili otwarcia spadku. Do spadku po tej osobie obowiązek wykonania polecenia nie wejdzie, ponieważ osoba ta w ogóle nie została spadkobiercą (obowiązek wykonania przez nią polecenia nie powstanie). Taki sam skutek wystąpi, jeżeli zobowiązanym do wykonania polecenia będzie zapisobierca zwykły lub windykacyjny, który umrze przed otwarciem spadku[8].
Natomiast jeżeli spadkobierca obciążony obowiązkiem wykonania polecenia nabędzie spadek a następnie umrze przed wykonaniem polecenia, to obowiązek wykonania polecenia wchodzi do spadku po nim i przechodzi na jego spadkobierców, poza wyjątkiem związanym z osobistym charakterem świadczenia będącego przedmiotem polecenia. Sytuacja ta dotyczy odpowiednio zapisobiercy zwykłego oraz zapisobiercy windykacyjnego po nabyciu przedmiotów zapisu[9].
Zgodnie z doktryną[10] nie jest możliwe nałożenie obowiązku wykonania polecenia bez jednoczesnego przeznaczenia w akcie ostatniej woli korzyści dla zobowiązanego (czy to tytułem spadkobrania, czy zapisu). Wniosek tej treści wynika z jednoznacznego i wiążącego oznaczenia przez ustawodawcę, że wyłącznie osoby otrzymujące korzyść ze spadku mogą być zobowiązane do wykonania polecenia. Przy czym w sensie majątkowym polecenie może mieć nawet znacznie większą wartość niż przysporzenie otrzymywane przez samego zobowiązanego do wykonania polecenia. I choć co do zasady żaden podmiot nie ma prawa modyfikować treści polecenia po tym, jak zostanie ona ustalona przez spadkodawcę, to wyjątek przewidują art. 1003-1007 k.c. regulujące uprawnienie spadkobiercy do żądania zmniejszenia polecenia.
Może też się zdarzyć, że testator jedynie ustanowi konkretne polecenie (określi jego treść), jednakże w ogóle nie wskaże, kto ma to polecenie wykonać. W takim przypadku należy przyjąć, że powinność wykonania polecenia ciąży na wszystkich spadkobiercach, bez względu na to, czy do spadku dochodzą spadkobiercy testamentowi, czy ustawowi. Po pierwsze, to spadkobiercy są sukcesorami uniwersalnymi, a więc ex lege wstępują w ogół praw i obowiązków zmarłego. Po drugie, mimo że ustanowienie polecenia nie daje uprawnionemu z tego tytułu statusu wierzyciela, to ustawodawca przewidział podmioty mogące w określonych przypadkach domagać się wykonania polecenia. Muszą być też zatem osoby zobowiązane do jego wykonania. Po trzecie, cechą polecenia jest to, że powinność jego wykonania spoczywa na osobach uzyskujących korzyść ze spadku, a więc jedynie niektóre (bądź wszystkie) z tych osób mogą być zobowiązane do wykonania polecenia. Po czwarte, zasadą jest, że na osobach uzyskujących korzyść ze spadku pod tytułem innym niż powołanie do spadku mogą ciążyć obowiązki nałożone przez spadkodawcę tylko wówczas, gdy testator wyraźnie to ureguluje w akcie ostatniej woli. Po piąte, nie ma ani podstawy, ani uzasadnienia, aby różnicować status spadkobierców z perspektywy tego, którzy mają wykonać polecenie, o ile spadkodawca sam tego nie określi w treści testamentu. Wszystkie te względy pozwalają zatem na przyjęcie, że w braku odmiennego postanowienia aktu ostatniej woli obowiązek wykonania polecenia ciąży na wszystkich spadkobiercach[11].
5. Zakres odpowiedzialności za wykonanie polecenia
Obowiązek wykonania polecenia to zgodnie z art. 922 § 3 k.c. dług spadkowy. Odpowiedzialność za wykonanie polecenia, podobnie jak odpowiedzialność za zapis, nie jest jednak nieograniczona. Zakres odpowiedzialności za polecenie kształtuje się inaczej w zależności od tego, czy obowiązek jego wykonania obciąża spadkobiercę, czy zapisobiercę (dalszego zapisobiercę) windykacyjnego.
Treść art. 1033 k.c. wskazuje, że odpowiedzialność spadkobiercy z tytułu zapisów zwykłych i poleceń ogranicza się do wartości stanu czynnego spadku. Dalsze ograniczenie zakresu odpowiedzialności spadkobiercy za polecenia przewiduje art. 998 § 1 k.c. Zgodnie z tym przepisem jeżeli za polecenie odpowiada spadkobierca, który jest uprawniony do zachowku, to ponosi on odpowiedzialność wyłącznie do wysokości nadwyżki przekraczającej wartość udziału spadkowego, który stanowi podstawę do obliczenia należnego mu zachowku. Natomiast zgodnie z art. 10341-10343 k.c. odpowiedzialność zapisobiercy windykacyjnego za polecenie jest taka sama jak odpowiedzialność za długi spadkowe i jest ona ograniczona do wartości przedmiotu zapisu windykacyjnego według stanu i cen z chwili otwarcia spadku.
Zapisobierca (zwykły i windykacyjny) może natomiast odrzucić zapis, jeśli uzna, że niekorzystne dla niego byłoby przyjęcie tego zapisu ze względu na polecenie, które musiałby wykonać. Konsekwencje odrzucenia zapisu windykacyjnego dla wykonania poleceń obciążających zapisobiercę windykacyjnego wynikają z art. 967 w zw. z art. 9815 k.c., natomiast analogiczne konsekwencje odrzucenia zapisu zwykłego reguluje art. 984 k.c. Ponadto, jeżeli zapisobierca zwykły jest jednocześnie osobą uprawnioną do zachowku, to za polecenie odpowiada wyłącznie do nadwyżki przekraczającej wartość udziału spadkowego, który stanowi podstawę do obliczenia należnego mu zachowku (zob. art. 998 k.c.).
6. Beneficjent polecenia
Beneficjentem polecenia określa się osobę lub grupę osób, która ma odnieść jakąś korzyść w wyniku wykonania polecenia. Może to być zarówno osoba fizyczna jak i osoba prawna oraz ułomna osoba prawna. Spadkodawca może też np. określić jedynie cel działania takiej osoby (przykładowo zobowiązanie do wykonania pracy charytatywnej bez wskazania rodzaju tej pracy i organizacji, na rzecz której miałaby zostać wykonana), pozostawiając wybór beneficjenta zobowiązanym do wykonania polecenia.
Polecenie może więc być wykonane na rzecz konkretnej osoby (zbliża się tym samym do zapisu) lub nie przewidywać żadnej osoby, która miałaby bezpośrednio skorzystać z jego wykonania. Beneficjentem może być nieistniejący w chwili wykonania podmiot prawa (np. sam spadkodawca poprzez zobowiązanie do wybudowania mu nagrobka[12]). Polecenie może również zostać skierowane pro publico bono na rzecz bliżej nieokreślonej społeczności (np. podjęcie przez spadkobierców określonej działalności charytatywnej).
Wydaje się, że beneficjentem polecenia może być także sam spadkobierca. Przepisy nie wyłączają bowiem spadkobiercy z kręgu podmiotów uprawnionych do bycia beneficjentami polecenia, a brak jest uzasadnienia dla poszukiwania takiego wyłączenia w drodze interpretacji. Konstrukcja ta przypomina wyróżniany w doktrynie legat (zapis) naddziałowy, o którym była mowa przy okazji zapisu zwykłego. Prawo polskie nie reguluje tej instytucji, a zatem można uznać, że skoro nie jest on zakazany, to jest dozwolony. Polega na tym, że kumuluje się status spadkobiercy i zapisobiercy, tzn. ta sama osoba powoływana jest do spadku jako spadkobierca i jednocześnie na jej rzecz ustanawiany zostaje zapis. Pozwala to, w trakcie realizacji tego typu zapisu, traktować taką osobę niezależnie jako zapisobiercę i spadkobiercę. W konsekwencji prawo lub rzecz zapisane tej osobie nie są wliczane do jej udziału w spadku, a zatem powiększają wartość majątku przypadającą jej ze spadku. Tym legat naddziałowy różni się od działu spadku w testamencie, gdzie również spadkobiercom przeznacza się konkretne przedmioty z majątku spadkowego, jednak składają się one na ich udział spadkowy[13]. Podobna sytuacja może więc mieć miejsce przy okazji polecenia.
Co więcej, jeżeli beneficjentem polecenia jest spadkobierca, to jego pozycja prawna jest silniejsza od każdego innego (z wyjątkiem wykonawcy testamentu) beneficjenta polecenia. Zgodnie z art. 985 k.c. takiemu spadkobiercy będzie bowiem przysługiwało roszczenie o wykonanie polecenia (na swoją rzecz), co zbliży pozycję spadkobiercy-beneficjenta polecenia do zapisobiercy zwykłego (różnica praktycznie się zatrze, jeśli przedmiotem polecenia będzie świadczenie majątkowe, które może też być przedmiotem zapisu zwykłego – wydaje się, że odpowiednie postanowienie aktu ostatniej woli należałoby wówczas interpretować jako ustanowienie zapisu zwykłego, a nie polecenia, nawet gdyby spadkodawca posłużył się słowem „polecenie”)[14].
7. Możliwość dochodzenia wykonania polecenia
Wyraźnie zawarty w definicji legalnej polecenia brak wierzyciela sprawia, że nie można potraktować stosunku prawnego wynikającego z polecenia jako stosunku zobowiązaniowego. Wszakże z art. 353 § 1 k.c. wynika jednoznacznie, że stosunek zobowiązaniowy jest pomiędzy dwoma podmiotami: wierzycielem i dłużnikiem. W odniesieniu do stosunku prawnego wynikającego z polecenia sytuacja jawi się zgoła odmiennie: jest zobowiązany (obciążony poleceniem spadkobierca lub zapisobierca), natomiast nie musi być uprawnionego do żądania wykonania polecenia.
Ustanowienie przez spadkodawcę polecenia prowadzi wyłącznie do nałożenia na oznaczone osoby określonego obowiązku. Osoby te powinny ów obowiązek wykonać, bez względu na to, czy jest on na rzecz konkretnej osoby trzeciej, czy ma charakter bezpodmiotowy, natomiast nie pozostają one w żadnym stosunku prawnym ani z ewentualnym beneficjentem polecenia, ani ze spadkodawcą (gdy polecenie staje się skuteczne, osoba ustanawiająca polecenie już nie żyje, a zatem nie jest podmiotem prawa).
W związku z powyższym w art. 985 k.c. ustawodawca wyraźnie przewidział, kto i w jakich okolicznościach może skutecznie domagać się wykonania polecenia (ma roszczenie przeciwko osobie, na którą nałożono obowiązek wykonania polecenia o jego wykonanie). Mianowicie, wykonania polecenia może żądać każdy ze spadkobierców, jak również wykonawca testamentu, chyba że polecenie ma wyłącznie na celu korzyść obciążonego poleceniem. Jeżeli polecenie ma na względzie interes społeczny, wykonania polecenia może żądać także właściwy organ państwowy.
Żądanie wykonania polecenia powinno być realizowane na drodze sądowej w postaci powództwa. Każdy z podmiotów wskazanych w art. 985 k.c. jest uprawniony do samodzielnego wniesienia pozwu. Zgodnie z postanowieniem Sądu Najwyższego (dalej: „SN”)[15], zarówno gdy chodzi o polecenie przy darowiźnie, jak i przy poleceniu testamentowym, określony krąg podmiotów może domagać się od obciążonego powinnego zachowania się wynikającego z treści polecenia, jednak podmioty te nie mogą skorzystać z przymusu państwowego w celu zmuszenia obciążonego do takiego zachowania się. Stanowisko to jednak jest krytykowane w doktrynie, m.in. P. Księżak[16] wskazał, że wbrew twierdzeniom SN na skutek polecenia nie powstaje zobowiązanie naturalne (brak jest wierzyciela), natomiast wskazane w ustawie podmioty mogą żądać wykonania polecenia. Żądanie to może być realizowane w drodze powództwa, a następnie egzekwowane za pomocą przymusu państwowego. Wynika to wprost z przepisów i brak miejsca na inną wykładnię. Nie może budzić wątpliwości, że polecenie nakłada na obciążonego obowiązek prawny, a nie moralny.
8. Wykonawca testamentu
Zgodnie z art. 986 k.c. spadkodawca może w testamencie powołać wykonawcę testamentu, którego zadaniem jest zapewnienie odpowiedniej realizacji zawartych w testamencie rozrządzeń majątkiem spadkodawcy. Celowość powołania wykonawcy może być uzasadniona zwłaszcza: 1) gdy testament zawiera liczne rozrządzenia; 2) gdy w skład spadku wchodzą składniki wymagające sprawnego i ciągłego zarządzania (np. gospodarstwo rolne lub przedsiębiorstwo); 3) ze względu na potrzebę dopilnowania uregulowania długów, gdy spadkobiercy są skłóceni, co nie rokuje współdziałania między nimi, albo też spadkodawca nie ma do nich zaufania. Instytucja wykonawcy testamentu może okazać przydatność także ze względu na niezdolność spadkobiercy do samodzielnego zarządu spadkiem, zwłaszcza gdy jest on osobą małoletnią lub ubezwłasnowolnioną.
Powołanie wykonawcy testamentu stanowi odciążenie spadkobierców od obowiązków związanych z zarządem spadkiem, może być więc oceniane także jako realizacja interesów spadkobierców[17]. Wybór osoby wykonawcy wiąże się ze szczególnym zaufaniem spadkodawcy do tej osoby, dlatego może go dokonać wyłącznie spadkodawca osobiście w treści testamentu – nie można tego uczynić przez pełnomocnika[18].
Zadania wykonawcy wymagają dokonywania czynności prawnych, dlatego musi on mieć pełną zdolność do czynności prawnych, a powołanie na wykonawcę osoby niespełniającej tego kryterium skutkowałoby nieważnością rozrządzenia. Poza tym ustawa nie formułuje innych wymogów, dlatego przyjmuje się, że wykonawcą testamentu może być zarówno osoba fizyczna, jak i osoba prawna, niezależnie od tego, czy w testamencie przewidziana jest dla niej jakakolwiek korzyść[19].
9. Powołanie, odwołanie, odmowa pełnienia funkcji wykonawcy testamentu
Spadkodawca musi w sposób wyraźny i osobiście wskazać, kto ma zostać wykonawcą testamentu. Nie może np. pozostawić wyboru co do osoby wykonawcy komuś innemu, także jeśli wykonawca miałby zostać wybrany ze sporządzonej przez testatora zamkniętej listy osób. Nie ma natomiast znaczenia forma, w jakiej zostanie sporządzony testament. Jeśli byłby to akt notarialny, wówczas notariusz winien zawrzeć w tym akcie imię i nazwisko wykonawcy testamentu, imiona jego rodziców oraz jego miejsce zamieszkania[20]. Dopuszczalne jest powołanie wykonawcy testamentu z zastrzeżeniem warunku lub terminu, a także zastosowanie konstrukcji wykonawcy zastępczego, polegającej na powołaniu wykonawcy na wypadek, gdyby inna osoba mająca być wykonawcą w pierwszej kolejności nie chciała lub nie mogła tej funkcji pełnić[21].
W doktrynie zarysował się spór o dopuszczalność powołania wykonawcy testamentu w razie, gdy następuje dziedziczenie ustawowe i nie istnieją żadne inne rozrządzenia testamentowe (oprócz rozrządzenia powołującego wykonawcę), które wykonawca miałby wykonywać. Według jednej koncepcji powołanie wykonawcy jest w opisanej sytuacji bezprzedmiotowe[22], tym bardziej, że nazwa instytucji nawiązuje do testamentu, którego realizacji wykonawca miałby dopilnować. Inni autorzy jednak wskazują, że jest to twierdzenie niezgodne z treścią art. 988 k.c., który stanowi nie o wykonywaniu rozrządzeń testamentowych, ale o zarządzie spadkiem w całości. Zgodnie z tym stanowiskiem jest to także niezgodne z faktem, iż polskie prawo nie wskazuje minimalnej treści testamentu[23]. Druga koncepcja dopuszcza więc powołanie wykonawcy testamentu także w przypadku dziedziczenia ustawowego, a jego rolą miałoby być wówczas zarządzanie spadkiem w celu odciążenia spadkobierców zanim dojdzie do działu spadku. Zwolennicy tego poglądu wskazują, że wynika to również z art. 941 k.c., gdyż rozrządzenie majątkiem nie oznacza jedynie podziału majątku, lecz także sposób oraz warunki przeprowadzenia tegoż podziału[24].
W praktyce może powstać wątpliwość, czy rozrządzenie testamentowe nakładające na określoną osobę obowiązki związane z zarządem spadkiem należy zakwalifikować jako ustanowienie wykonawcy, czy jako polecenie, zwłaszcza gdy spadkodawca nie posłużył się pojęciem wykonawcy testamentu ani pojęciem polecenia i ograniczył się do sformułowania obowiązków. W doktrynie podkreśla się rozstrzygającą w takim przypadku rolę wykładni testamentu, w ramach której należy wziąć pod uwagę czynnik podmiotowy (poleceniem można obciążyć tylko spadkobierców i zapisobierców, natomiast krąg potencjalnych wykonawców testamentu jest otwarty) oraz rozmiar obowiązków, przy założeniu, że im bardziej byłyby one rozległe, tym bardziej należy skłaniać się do kwalifikacji zobowiązanego jako wykonawcy testamentu[25].
Spadkodawca może także ustanowić wykonawcę testamentu, którego kompetencje będą ograniczone wyłącznie do sprawowania zarządu przedmiotem zapisu windykacyjnego. Powołanie to powinno być wyraźnie wymienione w testamencie (przedmiot zapisu windykacyjnego nie wchodzi do spadku, zatem ustanowienie wykonawcy co do całego spadku nie obejmuje przedmiotu zapisu), nie jest jednak wykluczone, żeby wykonawcą co do spadku i przedmiotu zapisu windykacyjnego była ta sama osoba. Ustanowienie wykonawcy testamentu, o którym mowa w art. 9901 k.c., nie wymaga sporządzenia testamentu w formie aktu notarialnego.
Nabycie przedmiotu zapisu windykacyjnego przez zapisobiercę następuje wprawdzie ex lege z chwilą otwarcia spadku, jednak z różnych przyczyn (np. nieobecności w kraju, przebywania w szpitalu) pomiędzy tą chwilą a chwilą objęcia zarządu przedmiotem przez zapisobiercę może upłynąć pewien czas. Aby nie doszło do przerwania ciągłości zarządu, zwłaszcza gdy przedmiot wymaga bieżących działań (np. gospodarstwo rolne, przedsiębiorstwo), celowe jest ustanowienie wykonawcy testamentu do sprawowania zarządu przedmiotem zapisu windykacyjnego[26]. Wykonawca testamentu, o którym tutaj mowa, sprawuje zarząd przedmiotem zapisu windykacyjnego od chwili otwarcia spadku, w szczególności od tej chwili może żądać jego wydania, aż do momentu objęcia tego przedmiotu przez uprawnionego z tytułu zapisu windykacyjnego. Koszty działalności wykonawcy testamentu sprawującego zarząd przedmiotem zapisu windykacyjnego oraz należne mu wynagrodzenie nie wchodzą do spadku, lecz obciążają wyłącznie uprawnionego z tytułu zapisu windykacyjnego. Natomiast w przypadku odrzucenia zapisu windykacyjnego przez uprawnionego wykonawca testamentu, który objął już przedmiot we władanie, zobowiązany jest wydać go uprawnionym osobom. W takim przypadku koszty zarządu przedmiotem zapisu oraz wynagrodzenie wykonawcy wchodzą do długów spadkowych[27].
Co do zasady rozrządzenia testamentowe stają się skuteczne z chwilą otwarcia spadku, zasadny wydaje się więc pogląd, że powołanie wykonawcy testamentu staje się skuteczne również z tą chwilą. Oznacza to, że osoba powołana na wykonawcę może rozpocząć pełnienie swej funkcji już od chwili śmierci spadkodawcy. Powołanie wykonawcy testamentu z chwilą otwarcia spadku ma jednak charakter niedefinitywny. Osoba powołana jako wykonawca testamentu nie ma bowiem obowiązku przyjęcia powierzonej jej roli. Zgodnie z art. 987 k.c., jeżeli osoba powołana jako wykonawca testamentu nie chce tego obowiązku przyjąć, obowiązana jest do złożenia odpowiedniego oświadczenia przed sądem spadku (ustnie do protokołu albo na piśmie z podpisem urzędowo poświadczonym) albo przed notariuszem. Oświadczenie nie wymaga uzasadnienia ani nie musi zostać zatwierdzone przez sąd. Odmowa przyjęcia obowiązków wykonawcy testamentu wywołuje skutek wsteczny (ex tunc), co oznacza, że powołanie jest bezskuteczne od chwili otwarcia spadku. Co więcej, wskazany wyżej przepis ma charakter bezwzględnie wiążący, zatem testator nie może wyłączyć uprawnienia osoby powołanej na wykonawcę testamentu do złożenia oświadczenia o odmowie pełnienia tej funkcji[28].
Dowodem podjęcia się pełnienia funkcji wykonawcy testamentu jest wystąpienie przez niego do sądu spadku albo notariusza o wydanie zaświadczenia o powołaniu na wykonawcę testamentu, o którym mowa w art. 665 k.p.c. Ponadto o przyjęciu funkcji może świadczyć rozpoczęcie faktycznego realizowania obowiązków, bez złożenia w tym przedmiocie konkretnego oświadczenia bądź uzyskania zaświadczenia. Zgodnie z art. 652 k.p.c. o dokonanym otwarciu i ogłoszeniu testamentu sąd spadku albo notariusz zawiadamia w miarę możności osoby, których rozrządzenia testamentowe dotyczą, oraz wykonawcę testamentu, tymczasowego przedstawiciela i kuratora spadku. Wykonawca testamentu jest zawiadamiany wówczas, gdy został powołany przez spadkodawcę, w związku z czym z chwilą ogłoszenia testamentu powinien posiadać informację o swoim powołaniu. Omawiane powinności sądu i notariusza mogą być – jak trafnie podkreśla się w literaturze przedmiotu – zrealizowane na podstawie danych uzyskanych z treści testamentu, a także informacji pochodzącej od osoby, która złożyła testament, zwłaszcza gdy nie wymaga on otwarcia, tylko ogłoszenia. Zazwyczaj składający testament, jeżeli nawet nie pozostaje w stosunku rodzinnym, przesądzającym o dokonanym rozrządzeniu testamentowym, to posiada wiedzę o osobach, o których mowa w art. 652 k.p.c.[29].
Po podjęciu się wykonywania powierzonych obowiązków wykonawca testamentu może się od nich zwolnić jedynie na podstawie art. 990 k.c., tj. z ważnych powodów. Wniosek o zwolnienie wykonawcy testamentu może złożyć nie tylko sam wykonawca, ale także każda osoba zainteresowana (art. 691 § 1 zdanie pierwsze k.p.c.). Do osób uprawnionych można stosownie do okoliczności zaliczyć m.in. spadkobierców, zapisobierców, beneficjentów polecenia, a nawet wierzycieli spadkowych. Należy podkreślić, że zwolnienie z wykonywania obowiązków wykonawcy nie musi nastąpić w każdym przypadku wystąpienia z takim żądaniem.
Jak wskazano wyżej, sąd może zwolnić wykonawcę tylko wtedy, gdy istnieją ku temu ważne powody. Kodeks cywilny nie precyzuje jednak, co należy przez to rozumieć, co oznacza, że każdorazowo to do sądu będzie należeć ocena, czy zachodzą one w danym stanie faktycznym. Przykładowo, za ważny powód może być uznany zły stan zdrowia wykonawcy uniemożliwiający mu należyte sprawowanie funkcji, działanie na szkodę wierzycieli spadkowych, narażenie majątku spadkowego na szkodę, brak należytej wiedzy lub kompetencji, a także wymagany nakład pracy niewspółmiernie wysoki w stosunku do wynagrodzenia przyznanego przez testatora (jeżeli był niemożliwy do przewidzenia w momencie przystąpienia do wykonywania obowiązków wykonawcy)[30]. Utrata statusu wykonawcy testamentu może więc nastąpić w rezultacie uprawomocnienia się orzeczenia sądu spadku o zwolnieniu wykonawcy testamentu.
Sprawa o zwolnienie wykonawcy testamentu toczy się w trybie nieprocesowym, a orzeczenie przybiera postać postanowienia; przed rozstrzygnięciem sąd jest zobowiązany wysłuchać wykonawcy. Zwolniony z funkcji wykonawca traci kompetencje związane z zarządem spadkiem, a zarazem zostaje zwolniony z obowiązków. Powinien on także zwrócić zaświadczenie o swoich uprawnieniach, jeśli takowe wcześniej uzyskał (art. 691 § 2 k.p.c.)[31].
Dana osoba przestaje być wykonawcą testamentu z mocy prawa z chwilą wykonania woli spadkodawcy w całości, w razie śmierci lub utraty pełnej zdolności do czynności prawnych.
10. Obowiązki wykonawcy testamentu
Zakres obowiązków i uprawnień wykonawcy określa spadkodawca, a jeśli tego nie uczyni, określa je ustawa (art. 988 § 1 i 2 k.c.). Wykonawca testamentu ma przede wszystkim obowiązek zarządzania majątkiem spadkowym, z czego wynika, że wchodzi we władanie przedmiotów należących do spadku. W toku zarządu majątkiem spadkowym może on dokonywać zarówno czynności zwykłego zarządu, jak i czynności przekraczających zwykły zarząd, ponieważ ustawa nie przewiduje w tej materii ograniczeń. Przedmiotem zarządu są składniki majątku spadkowego, natomiast nie należy do obowiązków wykonawcy pozyskiwanie nowych praw, które nie przysługiwały testatorowi[32]. Zarząd majątkiem spadkowym przez wykonawcę testamentu wyłącza możliwość zarządzania nim przez spadkobierców[33]. Jeżeli spadkobiercy kwestionują prawidłowość gospodarowania spadkiem przez wykonawcę, mogą wnioskować o zwolnienie go z tej funkcji przez sąd. Wykonawca ponosi względem spadkobierców odpowiedzialność kontraktową[34].
Kolejnym ustawowym obowiązkiem wykonawcy testamentu jest spłata długów spadkowych, przy czym szczególnie uwypuklone zostały zapisy zwykłe i polecenia ze względu na to, że u podstaw ustanowienia wykonawcy leży często troska o realizację tych właśnie długów, które spadkodawca sam wykreował. Wykonawca jest zobowiązany spłacić wszystkie długi, przestrzegając zasad określonych w k.c. Pomimo braku wzmianki o uprawnieniu do podejmowania kroków zmierzających do realizacji wierzytelności spadkowych w płaszczyźnie prawa materialnego (w płaszczyźnie procesowej wyraźnie nadaje mu kompetencje art. 988 § 2 zdanie drugie k.c.), nie ulega wątpliwości, że wykonawca jest do tego legitymowany, a jednocześnie ma taki obowiązek, jeśli podjęcia działań w tym przedmiocie wymagają zasady prawidłowego zarządu spadkiem[35].
Trzecim obowiązkiem wykonawcy jest wydanie majątku spadkowego spadkobiercom, co powinno nastąpić w momencie wskazanym przez spadkodawcę lub w momencie, gdy po spłacie długów pozostaną w majątku spadkowym same aktywa, a najpóźniej niezwłocznie po dokonaniu działu spadku. W przypadku istnienia zapisu windykacyjnego wykonawca wydaje zapisobiercy przedmiot zapisu na podstawie art. 988 § 3 k.c. Wykonawca testamentu jest legitymowany do żądania zabezpieczenia spadku (art. 635 § 2 Kodeksu postępowania cywilnego[36], dalej: „k.p.c.”), sporządzenia spisu inwentarza (art. 637 § 1 k.p.c.), wyjawienia przedmiotów spadkowych (art. 655 § 1 k.p.c.) i stwierdzenia nabycia spadku (art. 1025 § 1 k.c.) lub stwierdzenia nabycia przedmiotu zapisu windykacyjnego (art. 10291 k.c.). Nie przysługuje mu natomiast legitymacja do żądania działu spadku (argument z art. 1037 § 1 k.c. przyznający legitymację wyłącznie spadkobiercom). Przepis art. 988 § 2 k.c. wyposaża wykonawcę testamentu w zdolność sądową oraz procesową w sprawach dotyczących sprawowanego przezeń zarządu; zdolność ta dotyczy zarówno postępowania rozpoznawczego, jak i egzekucyjnego. Wykonawca występuje w postępowaniu sądowym jako strona, a nie jedynie jako reprezentant masy majątkowej, działając we własnym imieniu, lecz na rzecz spadkobierców i dążąc do ochrony ich praw[37].
11. Roszczenia między wykonawcą testamentu a spadkobiercami
Zgodnie z art. 989 § 1 k.c. pomiędzy wykonawcą testamentu a spadkobiercami powstaje stosunek zobowiązaniowy, do którego mają zastosowanie przepisy o zleceniu za wynagrodzeniem. Spadkodawca może w testamencie określić wynagrodzenie wykonawcy testamentu za sprawowanie tej funkcji; może przyznać wykonawcy testamentu wynagrodzenie np. w formie zapisu zwykłego określonej sumy pieniędzy, płatnej jednorazowo lub okresowo, uzależniając wypłatę od podjęcia pełnienia funkcji wykonawcy testamentu.
Jeżeli z treści testamentu nie wynika, że swoje czynności powinien wykonywać nieodpłatnie, a wysokość wynagrodzenia nie została określona, wykonawcy testamentu przysługuje stosowne wynagrodzenie. Powinno ono odpowiadać pracy wykonanej przez wykonawcę i jest płatne po zakończeniu pełnienia funkcji[38]. Wykonawca może domagać się również zwrotu wydatków, które poczynił w celu należytego wykonania swoich obowiązków, wraz z odsetkami ustawowymi, a także tego, by spadkobiercy zwolnili go z zobowiązań, które w celu należytego wykonania obowiązków zaciągnął we własnym imieniu. Jeżeli wypełnianie obowiązków wykonawcy wiąże się z koniecznością poniesienia wydatków, wykonawca może domagać się od spadkobierców odpowiedniej zaliczki[39].
Zgodnie z art. 989 § 2 k.c. koszty zarządu majątkiem spadkowym oraz wynagrodzenie wykonawcy testamentu należą do długów spadkowych. Spadkobiercy ponoszą odpowiedzialność za te zobowiązania na zasadach ogólnych (art. 1030-1034 k.c.). Testator może także postanowić w testamencie, że wykonawca ma wykonywać swoje obowiązki bez wynagrodzenia. W takim przypadku powinien jednak liczyć się z tym, że wykonawca może odmówić pełnienia swojej funkcji albo zażąda zwolnienia go z obowiązków, jeżeli okaże się, że nakład pracy jest znaczny.
Z kolei wykonawca testamentu powinien udzielać spadkobiercom potrzebnych wiadomości o zarządzie majątkiem spadkowym, złożyć sprawozdanie po zakończeniu pełnienia swych obowiązków, a także wydać wszystko to, co uzyskał dla nich podczas wykonywania zarządu, chociażby w imieniu własnym. Nie wolno mu używać we własnym interesie rzeczy i pieniędzy wchodzących w skład spadku. Od sum pieniężnych zatrzymanych ponad potrzebę wynikającą z wykonywania zarządu powinien zapłacić spadkobiercom odsetki ustawowe. Jeżeli wykonawca powierzył wykonanie pewnych czynności osobie trzeciej, stosuje się odpowiednio art. 738-739 k.c. o powierzeniu zlecenia zastępcy. Spadkobiercom przysługuje także roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej przez wykonawcę testamentu na skutek niewykonania lub nienależytego wykonania jego obowiązków zgodnie z art. 471 k.c.
12. Podsumowanie
W polskim prawie spadkowym naczelną zasadą jest zasada swobody testowania. Przez swobodę testowania rozumie się możliwość dokonywania przez spadkodawcę (testatora), w drodze testamentu, prawnie skutecznych rozrządzeń swoim majątkiem na wypadek śmierci. Rozrządzenia te mogą być różne, np. ustanowienie spadkobiercy (art. 959 i n. k.c.), ustanowienie zapisu lub polecenia (art. 968 i n. k.c.), wydziedziczenie (art. 1008 i n. k.c.), wykluczenie niektórych potencjalnych spadkobierców ustawowych od dziedziczenia ustawowego, bez równoczesnego ustanowienia spadkobiercą innych osób (tzw. testament negatywny)[40], powołanie wykonawcy testamentu.
Zgodnie z art. 922 § 3 k.c. obowiązek wykonania poleceń oraz zgodnie z art. 989 § 2 k.c. koszty zarządu majątkiem spadkowym, a także wynagrodzenie wykonawcy testamentu należą do długów spadkowych. Przedmiotem zapisu zwykłego może być określone świadczenie majątkowe, zaś przedmiotem zapisu windykacyjnego przedmioty i prawa majątkowe enumeratywnie wymienione w przepisie. Jeżeli zatem przedmiotem świadczenia ma być świadczenie niemajątkowe, to jedyną formą prawną, z której spadkodawca może skorzystać, aby skutecznie wyrazić swoją wolę, jest polecenie.
Uznanie za przedmiot polecenia świadczenia pozwala na dość precyzyjne odróżnienie polecenia od zawieranych czasem w testamentach życzeń wiążących wyłącznie moralnie. O ile nie będzie przewidzianego przez testatora świadczenia, to nie ma też polecenia. Stąd np. prośba testatora zawarta w akcie ostatniej woli o modlitwę za niego czy wyrażone tam podziękowania dla bliskich nie mogą zostać uznane za polecenia.
Spadkodawca może powołać wykonawcę testamentu, gdy niepokoi się o wykonanie swojego testamentu i losy majątku, który po sobie pozostawia, a zwłaszcza, gdy spadkodawca chce uwolnić spadkobierców od obowiązków związanych z zarządem spadkiem (np. gdy mieszkają na stałe poza granicami Polski). Wykonawcę testamentu warto także powołać, gdy istnieje obawa o spór pomiędzy spadkobiercami lub brak współpracy między nimi; gdy dziedziczy małoletni, a spadkodawca woli, by zarządem spadkiem zajęła się osoba inna niż pozostały przy życiu rodzic dziecka; gdy testament zawiera zapisy, polecenia, zapisy windykacyjne, a spadkodawca obawia się, czy spadkobiercy poradzą sobie z organizacją ich wykonania; gdy majątek spadkowy składa się z wielu elementów i wymaga wielu działań.
Akt ostatniej woli to czynność prawna, która składa się z wielu składowych oświadczeń woli. Zarówno polecenie, jak i powołanie wykonawcy testamentu to część testamentu, choć nie ma przeszkód, aby treść testamentu została ograniczona jedynie do ustanowienia jednego ze wskazanych rozrządzeń, z zastrzeżeniem poczynionych wyżej uwag odnośnie do ograniczenia testamentu do powołania jego wykonawcy. Zgodnie z przepisami niedopuszczalne jest zarówno ustanowienie polecenia, jak i powołanie wykonawcy testamentu przez pełnomocnika. Polecenie będzie również nieważne, jeżeli okaże się sprzeczne z ustawą, z zasadami współżycia społecznego albo będzie miało na celu obejście ustawy. Co do zasady polecenia zawarte w ważnym testamencie należy jednak interpretować zgodnie z zasadą favor testamenti, tj. tak, aby jak najpełniej zachować ostatnią wolę spadkodawcy.
Aleksandra Turower
radca prawny w OIRP w Olsztynie; zajmuje się sprawami z zakresu prawa cywilnego; specjalizuje się w prawie spadkowym, rodzinnym oraz w postępowaniach związanych z dochodzeniem odszkodowań za szkody na osobie i mieniu
W „Temidium” nr 1/2024 przedstawiono problematykę zapisu zwykłego, natomiast w numerze 2/2024 omówiono tematykę zapisu windykacyjnego. Niniejszy artykuł dotyczy funkcji wykonawcy testamentu oraz najmniej uregulowanej instytucji prawa spadkowego, tj. polecenia, którym można nałożyć na spadkobiercę obowiązek oznaczonego działania bądź zaniechania.
2. Polecenie
Jedynie cztery artykuły k.c. – od 982 do 985 – regulują instytucję polecenia. Zgodnie z art. 982 k.c. spadkodawca może w testamencie włożyć na spadkobiercę lub na zapisobiercę obowiązek oznaczonego działania lub zaniechania, nie czyniąc nikogo wierzycielem. Nie ma żadnych powodów wynikających z brzmienia k.c. lub z natury polecenia, które skłaniałyby do jakiegokolwiek zawężenia pojęcia świadczenia jako przedmiotu polecenia.
W teorii prawa cywilnego polecenie to potencjalny składnik czynności prawnej – jedno z accidentalia negotii, tak jak warunek bądź termin. Jego specyfika polega na tym, że może zostać dodane do treści wszystkich czynności prawnych, w odniesieniu do których jest to wyraźnie dopuszczalne przez przepisy prawa. Stąd należy stwierdzić, że przedmiotem polecenia może być każde świadczenie dopuszczalne w świetle prawa. Przy czym, o ile w przypadku warunku i terminu dodanie tych accidentalia negotii do treści czynności prawnej ma wpływ na jej skuteczność, to skorzystanie z polecenia nie wywołuje tego rodzaju skutku[3].
Treść testamentu może być ograniczona do polecenia, przy czym polecenie może zostać ustanowione wyłącznie w testamencie i wyłącznie przez testatora. Ważne jest jednak tylko polecenie stanowiące element ważnego, także pod względem formalnym, testamentu. W konsekwencji, jeśli polecenie nie zostanie sporządzone w żadnej z dopuszczalnych prawem form aktu ostatniej woli, to jest nieważne[4].
Istnieje kilka przyczyn, dla których testator może chcieć posłużyć się w testamencie poleceniem. Przede wszystkim jest to jedyny sposób dla prawnie skutecznego zobowiązania spadkobiercy lub zapisobiercy do wykonania określonego przez spadkodawcę świadczenia niemajątkowego, ponieważ takie świadczenie nie może być przedmiotem żadnego z zapisów.
Co więcej, polecenie to jedyna forma zobowiązania konkretnej osoby do wykonania na rzecz zmarłego spadkodawcy świadczenia, którego wykonanie może zostać wymuszone. Niedopuszczalne jest bowiem ustanowienie zapisu na rzecz spadkodawcy, np. w postaci zobowiązania spadkobierców do wybudowania mu nagrobka wedle jego życzenia. Jak zostało wyjaśnione w poprzednich publikacjach autorki, zapis prowadzi do powstania zobowiązania, którego stronami są obciążony zapisem oraz zapisobierca. W analizowanej sytuacji zmarły spadkodawca nie będzie mógł być zapisobiercą zwykłym ani windykacyjnym, ponieważ w chwili, kiedy zapis stanie się skuteczny, nie będzie już żył. W efekcie, zgodnie z art. 973 k.c., zobowiązanie z zapisu zwykłego nie powstanie, a zapis windykacyjny nie wywrze skutku prawnego. Taki zapis będzie miał więc wyłącznie moc moralną. Przy poleceniu brak jest podobnego ograniczenia.
Dodatkowo spadkodawca może mieć życzenie, aby swoją wolę na wypadek śmierci wyrazić w sposób mniej stanowczy niż w formie zapisu. Może wówczas skorzystać z polecenia, ponieważ nie jest wykluczone, aby przedmiotem polecenia było świadczenie, które może być przedmiotem zapisu (przedmiot zapisu i polecenia nie jest rozłączny). W rezultacie instytucja polecenia poszerza zakres swobody dyspozycji mortis causa, jaką system prawny oferuje spadkodawcy, a zatem realizuje zasadę swobody testowania[5].
3. Treść polecenia
Przepisy k.c. nie precyzują żadnych konkretnych wymagań co do treści polecenia. Jej istota to określenie przedmiotu polecenia, a więc świadczenia, jakie w wyniku wykonania polecenia ma zostać zrealizowane. Treść odpowiedniej klauzuli aktu ostatniej woli powinna także wskazywać podmioty, których ustanowienie polecenia dotyczy, a więc osobę zobowiązaną do jego wykonania oraz beneficjenta polecenia (jeśli jest). Zgodnie z zasadą swobody woli spadkodawcy treść polecenia może zawierać też inne elementy niezakazane przez przepisy prawa, a więc np. wskazanie terminu, kiedy polecenie ma zostać wykonane, upoważnienie przemienne co do rodzaju świadczenia będącego przedmiotem polecenia.
Ponieważ polecenie to część czynności prawnej testamentu, do granic dopuszczalnej treści polecenia zastosowanie znajdą ogólne zasady dotyczące czynności prawnych. W konsekwencji za niedopuszczalne należy uznać polecenie sprzeczne z prawem oraz z zasadami współżycia społecznego (art. 58 § 1 i 2 k.c.). Przyjmuje się również, że do polecenia znajdzie zastosowanie reguła odnosząca się do zobowiązań: impossibilium nulla obligatio est, a w konsekwencji polecenie niewykonalne w chwili jego ustanowienia będzie nieważne[6].
Zgodnie z zasadą swobody testowania należy przyjąć, że polecenia opatrzone warunkiem lub terminem są ważne i skuteczne. Wyjątek od generalnej dopuszczalności dodania do polecenia warunku lub terminu dotyczy jedynie warunku potestatywnego, a więc wyłącznie zależnego od woli zobowiązanego. Jednym z ważnych kryteriów pozwalających na odróżnienie polecenia od życzenia testatora, które nie ma żadnej mocy prawnej, jest uzależnienie wykonania określonego świadczenia wyłącznie od woli zobowiązanego. Będzie to wówczas życzenie spadkodawcy, a nie polecenie[7].
4. Zobowiązany z tytułu polecenia
Obowiązek wykonania polecenia można nałożyć na spadkobiercę lub na zapisobiercę – zarówno zwykłego, jak i windykacyjnego. Jednak dla skuteczności zobowiązania do wykonania polecenia niezbędne jest, aby osoba zobowiązana rzeczywiście stała się spadkobiercą lub zapisobiercą. Obowiązek wykonania polecenia jest nierozerwalnie związany z przysporzeniem otrzymywanym ze spadku, w związku z czym polecenie nałożone na osobę niezdolną do dziedziczenia lub niegodną dziedziczenia zgodnie z art. 967 k.c. przejdzie na tego, któremu przypadł przeznaczony dla tej osoby udział spadkowy. Jeżeli jednak spadkobierca umrze przed otwarciem spadku, to do dziedziczenia nałożonego na niego obowiązku wykonania polecenia nie dojdzie. Nie może być bowiem spadkobiercą m.in. osoba, która nie żyje w chwili otwarcia spadku. Do spadku po tej osobie obowiązek wykonania polecenia nie wejdzie, ponieważ osoba ta w ogóle nie została spadkobiercą (obowiązek wykonania przez nią polecenia nie powstanie). Taki sam skutek wystąpi, jeżeli zobowiązanym do wykonania polecenia będzie zapisobierca zwykły lub windykacyjny, który umrze przed otwarciem spadku[8].
Natomiast jeżeli spadkobierca obciążony obowiązkiem wykonania polecenia nabędzie spadek a następnie umrze przed wykonaniem polecenia, to obowiązek wykonania polecenia wchodzi do spadku po nim i przechodzi na jego spadkobierców, poza wyjątkiem związanym z osobistym charakterem świadczenia będącego przedmiotem polecenia. Sytuacja ta dotyczy odpowiednio zapisobiercy zwykłego oraz zapisobiercy windykacyjnego po nabyciu przedmiotów zapisu[9].
Zgodnie z doktryną[10] nie jest możliwe nałożenie obowiązku wykonania polecenia bez jednoczesnego przeznaczenia w akcie ostatniej woli korzyści dla zobowiązanego (czy to tytułem spadkobrania, czy zapisu). Wniosek tej treści wynika z jednoznacznego i wiążącego oznaczenia przez ustawodawcę, że wyłącznie osoby otrzymujące korzyść ze spadku mogą być zobowiązane do wykonania polecenia. Przy czym w sensie majątkowym polecenie może mieć nawet znacznie większą wartość niż przysporzenie otrzymywane przez samego zobowiązanego do wykonania polecenia. I choć co do zasady żaden podmiot nie ma prawa modyfikować treści polecenia po tym, jak zostanie ona ustalona przez spadkodawcę, to wyjątek przewidują art. 1003-1007 k.c. regulujące uprawnienie spadkobiercy do żądania zmniejszenia polecenia.
Może też się zdarzyć, że testator jedynie ustanowi konkretne polecenie (określi jego treść), jednakże w ogóle nie wskaże, kto ma to polecenie wykonać. W takim przypadku należy przyjąć, że powinność wykonania polecenia ciąży na wszystkich spadkobiercach, bez względu na to, czy do spadku dochodzą spadkobiercy testamentowi, czy ustawowi. Po pierwsze, to spadkobiercy są sukcesorami uniwersalnymi, a więc ex lege wstępują w ogół praw i obowiązków zmarłego. Po drugie, mimo że ustanowienie polecenia nie daje uprawnionemu z tego tytułu statusu wierzyciela, to ustawodawca przewidział podmioty mogące w określonych przypadkach domagać się wykonania polecenia. Muszą być też zatem osoby zobowiązane do jego wykonania. Po trzecie, cechą polecenia jest to, że powinność jego wykonania spoczywa na osobach uzyskujących korzyść ze spadku, a więc jedynie niektóre (bądź wszystkie) z tych osób mogą być zobowiązane do wykonania polecenia. Po czwarte, zasadą jest, że na osobach uzyskujących korzyść ze spadku pod tytułem innym niż powołanie do spadku mogą ciążyć obowiązki nałożone przez spadkodawcę tylko wówczas, gdy testator wyraźnie to ureguluje w akcie ostatniej woli. Po piąte, nie ma ani podstawy, ani uzasadnienia, aby różnicować status spadkobierców z perspektywy tego, którzy mają wykonać polecenie, o ile spadkodawca sam tego nie określi w treści testamentu. Wszystkie te względy pozwalają zatem na przyjęcie, że w braku odmiennego postanowienia aktu ostatniej woli obowiązek wykonania polecenia ciąży na wszystkich spadkobiercach[11].
5. Zakres odpowiedzialności za wykonanie polecenia
Obowiązek wykonania polecenia to zgodnie z art. 922 § 3 k.c. dług spadkowy. Odpowiedzialność za wykonanie polecenia, podobnie jak odpowiedzialność za zapis, nie jest jednak nieograniczona. Zakres odpowiedzialności za polecenie kształtuje się inaczej w zależności od tego, czy obowiązek jego wykonania obciąża spadkobiercę, czy zapisobiercę (dalszego zapisobiercę) windykacyjnego.
Treść art. 1033 k.c. wskazuje, że odpowiedzialność spadkobiercy z tytułu zapisów zwykłych i poleceń ogranicza się do wartości stanu czynnego spadku. Dalsze ograniczenie zakresu odpowiedzialności spadkobiercy za polecenia przewiduje art. 998 § 1 k.c. Zgodnie z tym przepisem jeżeli za polecenie odpowiada spadkobierca, który jest uprawniony do zachowku, to ponosi on odpowiedzialność wyłącznie do wysokości nadwyżki przekraczającej wartość udziału spadkowego, który stanowi podstawę do obliczenia należnego mu zachowku. Natomiast zgodnie z art. 10341-10343 k.c. odpowiedzialność zapisobiercy windykacyjnego za polecenie jest taka sama jak odpowiedzialność za długi spadkowe i jest ona ograniczona do wartości przedmiotu zapisu windykacyjnego według stanu i cen z chwili otwarcia spadku.
Zapisobierca (zwykły i windykacyjny) może natomiast odrzucić zapis, jeśli uzna, że niekorzystne dla niego byłoby przyjęcie tego zapisu ze względu na polecenie, które musiałby wykonać. Konsekwencje odrzucenia zapisu windykacyjnego dla wykonania poleceń obciążających zapisobiercę windykacyjnego wynikają z art. 967 w zw. z art. 9815 k.c., natomiast analogiczne konsekwencje odrzucenia zapisu zwykłego reguluje art. 984 k.c. Ponadto, jeżeli zapisobierca zwykły jest jednocześnie osobą uprawnioną do zachowku, to za polecenie odpowiada wyłącznie do nadwyżki przekraczającej wartość udziału spadkowego, który stanowi podstawę do obliczenia należnego mu zachowku (zob. art. 998 k.c.).
6. Beneficjent polecenia
Beneficjentem polecenia określa się osobę lub grupę osób, która ma odnieść jakąś korzyść w wyniku wykonania polecenia. Może to być zarówno osoba fizyczna jak i osoba prawna oraz ułomna osoba prawna. Spadkodawca może też np. określić jedynie cel działania takiej osoby (przykładowo zobowiązanie do wykonania pracy charytatywnej bez wskazania rodzaju tej pracy i organizacji, na rzecz której miałaby zostać wykonana), pozostawiając wybór beneficjenta zobowiązanym do wykonania polecenia.
Polecenie może więc być wykonane na rzecz konkretnej osoby (zbliża się tym samym do zapisu) lub nie przewidywać żadnej osoby, która miałaby bezpośrednio skorzystać z jego wykonania. Beneficjentem może być nieistniejący w chwili wykonania podmiot prawa (np. sam spadkodawca poprzez zobowiązanie do wybudowania mu nagrobka[12]). Polecenie może również zostać skierowane pro publico bono na rzecz bliżej nieokreślonej społeczności (np. podjęcie przez spadkobierców określonej działalności charytatywnej).
Wydaje się, że beneficjentem polecenia może być także sam spadkobierca. Przepisy nie wyłączają bowiem spadkobiercy z kręgu podmiotów uprawnionych do bycia beneficjentami polecenia, a brak jest uzasadnienia dla poszukiwania takiego wyłączenia w drodze interpretacji. Konstrukcja ta przypomina wyróżniany w doktrynie legat (zapis) naddziałowy, o którym była mowa przy okazji zapisu zwykłego. Prawo polskie nie reguluje tej instytucji, a zatem można uznać, że skoro nie jest on zakazany, to jest dozwolony. Polega na tym, że kumuluje się status spadkobiercy i zapisobiercy, tzn. ta sama osoba powoływana jest do spadku jako spadkobierca i jednocześnie na jej rzecz ustanawiany zostaje zapis. Pozwala to, w trakcie realizacji tego typu zapisu, traktować taką osobę niezależnie jako zapisobiercę i spadkobiercę. W konsekwencji prawo lub rzecz zapisane tej osobie nie są wliczane do jej udziału w spadku, a zatem powiększają wartość majątku przypadającą jej ze spadku. Tym legat naddziałowy różni się od działu spadku w testamencie, gdzie również spadkobiercom przeznacza się konkretne przedmioty z majątku spadkowego, jednak składają się one na ich udział spadkowy[13]. Podobna sytuacja może więc mieć miejsce przy okazji polecenia.
Co więcej, jeżeli beneficjentem polecenia jest spadkobierca, to jego pozycja prawna jest silniejsza od każdego innego (z wyjątkiem wykonawcy testamentu) beneficjenta polecenia. Zgodnie z art. 985 k.c. takiemu spadkobiercy będzie bowiem przysługiwało roszczenie o wykonanie polecenia (na swoją rzecz), co zbliży pozycję spadkobiercy-beneficjenta polecenia do zapisobiercy zwykłego (różnica praktycznie się zatrze, jeśli przedmiotem polecenia będzie świadczenie majątkowe, które może też być przedmiotem zapisu zwykłego – wydaje się, że odpowiednie postanowienie aktu ostatniej woli należałoby wówczas interpretować jako ustanowienie zapisu zwykłego, a nie polecenia, nawet gdyby spadkodawca posłużył się słowem „polecenie”)[14].
7. Możliwość dochodzenia wykonania polecenia
Wyraźnie zawarty w definicji legalnej polecenia brak wierzyciela sprawia, że nie można potraktować stosunku prawnego wynikającego z polecenia jako stosunku zobowiązaniowego. Wszakże z art. 353 § 1 k.c. wynika jednoznacznie, że stosunek zobowiązaniowy jest pomiędzy dwoma podmiotami: wierzycielem i dłużnikiem. W odniesieniu do stosunku prawnego wynikającego z polecenia sytuacja jawi się zgoła odmiennie: jest zobowiązany (obciążony poleceniem spadkobierca lub zapisobierca), natomiast nie musi być uprawnionego do żądania wykonania polecenia.
Ustanowienie przez spadkodawcę polecenia prowadzi wyłącznie do nałożenia na oznaczone osoby określonego obowiązku. Osoby te powinny ów obowiązek wykonać, bez względu na to, czy jest on na rzecz konkretnej osoby trzeciej, czy ma charakter bezpodmiotowy, natomiast nie pozostają one w żadnym stosunku prawnym ani z ewentualnym beneficjentem polecenia, ani ze spadkodawcą (gdy polecenie staje się skuteczne, osoba ustanawiająca polecenie już nie żyje, a zatem nie jest podmiotem prawa).
W związku z powyższym w art. 985 k.c. ustawodawca wyraźnie przewidział, kto i w jakich okolicznościach może skutecznie domagać się wykonania polecenia (ma roszczenie przeciwko osobie, na którą nałożono obowiązek wykonania polecenia o jego wykonanie). Mianowicie, wykonania polecenia może żądać każdy ze spadkobierców, jak również wykonawca testamentu, chyba że polecenie ma wyłącznie na celu korzyść obciążonego poleceniem. Jeżeli polecenie ma na względzie interes społeczny, wykonania polecenia może żądać także właściwy organ państwowy.
Żądanie wykonania polecenia powinno być realizowane na drodze sądowej w postaci powództwa. Każdy z podmiotów wskazanych w art. 985 k.c. jest uprawniony do samodzielnego wniesienia pozwu. Zgodnie z postanowieniem Sądu Najwyższego (dalej: „SN”)[15], zarówno gdy chodzi o polecenie przy darowiźnie, jak i przy poleceniu testamentowym, określony krąg podmiotów może domagać się od obciążonego powinnego zachowania się wynikającego z treści polecenia, jednak podmioty te nie mogą skorzystać z przymusu państwowego w celu zmuszenia obciążonego do takiego zachowania się. Stanowisko to jednak jest krytykowane w doktrynie, m.in. P. Księżak[16] wskazał, że wbrew twierdzeniom SN na skutek polecenia nie powstaje zobowiązanie naturalne (brak jest wierzyciela), natomiast wskazane w ustawie podmioty mogą żądać wykonania polecenia. Żądanie to może być realizowane w drodze powództwa, a następnie egzekwowane za pomocą przymusu państwowego. Wynika to wprost z przepisów i brak miejsca na inną wykładnię. Nie może budzić wątpliwości, że polecenie nakłada na obciążonego obowiązek prawny, a nie moralny.
8. Wykonawca testamentu
Zgodnie z art. 986 k.c. spadkodawca może w testamencie powołać wykonawcę testamentu, którego zadaniem jest zapewnienie odpowiedniej realizacji zawartych w testamencie rozrządzeń majątkiem spadkodawcy. Celowość powołania wykonawcy może być uzasadniona zwłaszcza: 1) gdy testament zawiera liczne rozrządzenia; 2) gdy w skład spadku wchodzą składniki wymagające sprawnego i ciągłego zarządzania (np. gospodarstwo rolne lub przedsiębiorstwo); 3) ze względu na potrzebę dopilnowania uregulowania długów, gdy spadkobiercy są skłóceni, co nie rokuje współdziałania między nimi, albo też spadkodawca nie ma do nich zaufania. Instytucja wykonawcy testamentu może okazać przydatność także ze względu na niezdolność spadkobiercy do samodzielnego zarządu spadkiem, zwłaszcza gdy jest on osobą małoletnią lub ubezwłasnowolnioną.
Powołanie wykonawcy testamentu stanowi odciążenie spadkobierców od obowiązków związanych z zarządem spadkiem, może być więc oceniane także jako realizacja interesów spadkobierców[17]. Wybór osoby wykonawcy wiąże się ze szczególnym zaufaniem spadkodawcy do tej osoby, dlatego może go dokonać wyłącznie spadkodawca osobiście w treści testamentu – nie można tego uczynić przez pełnomocnika[18].
Zadania wykonawcy wymagają dokonywania czynności prawnych, dlatego musi on mieć pełną zdolność do czynności prawnych, a powołanie na wykonawcę osoby niespełniającej tego kryterium skutkowałoby nieważnością rozrządzenia. Poza tym ustawa nie formułuje innych wymogów, dlatego przyjmuje się, że wykonawcą testamentu może być zarówno osoba fizyczna, jak i osoba prawna, niezależnie od tego, czy w testamencie przewidziana jest dla niej jakakolwiek korzyść[19].
9. Powołanie, odwołanie, odmowa pełnienia funkcji wykonawcy testamentu
Spadkodawca musi w sposób wyraźny i osobiście wskazać, kto ma zostać wykonawcą testamentu. Nie może np. pozostawić wyboru co do osoby wykonawcy komuś innemu, także jeśli wykonawca miałby zostać wybrany ze sporządzonej przez testatora zamkniętej listy osób. Nie ma natomiast znaczenia forma, w jakiej zostanie sporządzony testament. Jeśli byłby to akt notarialny, wówczas notariusz winien zawrzeć w tym akcie imię i nazwisko wykonawcy testamentu, imiona jego rodziców oraz jego miejsce zamieszkania[20]. Dopuszczalne jest powołanie wykonawcy testamentu z zastrzeżeniem warunku lub terminu, a także zastosowanie konstrukcji wykonawcy zastępczego, polegającej na powołaniu wykonawcy na wypadek, gdyby inna osoba mająca być wykonawcą w pierwszej kolejności nie chciała lub nie mogła tej funkcji pełnić[21].
W doktrynie zarysował się spór o dopuszczalność powołania wykonawcy testamentu w razie, gdy następuje dziedziczenie ustawowe i nie istnieją żadne inne rozrządzenia testamentowe (oprócz rozrządzenia powołującego wykonawcę), które wykonawca miałby wykonywać. Według jednej koncepcji powołanie wykonawcy jest w opisanej sytuacji bezprzedmiotowe[22], tym bardziej, że nazwa instytucji nawiązuje do testamentu, którego realizacji wykonawca miałby dopilnować. Inni autorzy jednak wskazują, że jest to twierdzenie niezgodne z treścią art. 988 k.c., który stanowi nie o wykonywaniu rozrządzeń testamentowych, ale o zarządzie spadkiem w całości. Zgodnie z tym stanowiskiem jest to także niezgodne z faktem, iż polskie prawo nie wskazuje minimalnej treści testamentu[23]. Druga koncepcja dopuszcza więc powołanie wykonawcy testamentu także w przypadku dziedziczenia ustawowego, a jego rolą miałoby być wówczas zarządzanie spadkiem w celu odciążenia spadkobierców zanim dojdzie do działu spadku. Zwolennicy tego poglądu wskazują, że wynika to również z art. 941 k.c., gdyż rozrządzenie majątkiem nie oznacza jedynie podziału majątku, lecz także sposób oraz warunki przeprowadzenia tegoż podziału[24].
W praktyce może powstać wątpliwość, czy rozrządzenie testamentowe nakładające na określoną osobę obowiązki związane z zarządem spadkiem należy zakwalifikować jako ustanowienie wykonawcy, czy jako polecenie, zwłaszcza gdy spadkodawca nie posłużył się pojęciem wykonawcy testamentu ani pojęciem polecenia i ograniczył się do sformułowania obowiązków. W doktrynie podkreśla się rozstrzygającą w takim przypadku rolę wykładni testamentu, w ramach której należy wziąć pod uwagę czynnik podmiotowy (poleceniem można obciążyć tylko spadkobierców i zapisobierców, natomiast krąg potencjalnych wykonawców testamentu jest otwarty) oraz rozmiar obowiązków, przy założeniu, że im bardziej byłyby one rozległe, tym bardziej należy skłaniać się do kwalifikacji zobowiązanego jako wykonawcy testamentu[25].
Spadkodawca może także ustanowić wykonawcę testamentu, którego kompetencje będą ograniczone wyłącznie do sprawowania zarządu przedmiotem zapisu windykacyjnego. Powołanie to powinno być wyraźnie wymienione w testamencie (przedmiot zapisu windykacyjnego nie wchodzi do spadku, zatem ustanowienie wykonawcy co do całego spadku nie obejmuje przedmiotu zapisu), nie jest jednak wykluczone, żeby wykonawcą co do spadku i przedmiotu zapisu windykacyjnego była ta sama osoba. Ustanowienie wykonawcy testamentu, o którym mowa w art. 9901 k.c., nie wymaga sporządzenia testamentu w formie aktu notarialnego.
Nabycie przedmiotu zapisu windykacyjnego przez zapisobiercę następuje wprawdzie ex lege z chwilą otwarcia spadku, jednak z różnych przyczyn (np. nieobecności w kraju, przebywania w szpitalu) pomiędzy tą chwilą a chwilą objęcia zarządu przedmiotem przez zapisobiercę może upłynąć pewien czas. Aby nie doszło do przerwania ciągłości zarządu, zwłaszcza gdy przedmiot wymaga bieżących działań (np. gospodarstwo rolne, przedsiębiorstwo), celowe jest ustanowienie wykonawcy testamentu do sprawowania zarządu przedmiotem zapisu windykacyjnego[26]. Wykonawca testamentu, o którym tutaj mowa, sprawuje zarząd przedmiotem zapisu windykacyjnego od chwili otwarcia spadku, w szczególności od tej chwili może żądać jego wydania, aż do momentu objęcia tego przedmiotu przez uprawnionego z tytułu zapisu windykacyjnego. Koszty działalności wykonawcy testamentu sprawującego zarząd przedmiotem zapisu windykacyjnego oraz należne mu wynagrodzenie nie wchodzą do spadku, lecz obciążają wyłącznie uprawnionego z tytułu zapisu windykacyjnego. Natomiast w przypadku odrzucenia zapisu windykacyjnego przez uprawnionego wykonawca testamentu, który objął już przedmiot we władanie, zobowiązany jest wydać go uprawnionym osobom. W takim przypadku koszty zarządu przedmiotem zapisu oraz wynagrodzenie wykonawcy wchodzą do długów spadkowych[27].
Co do zasady rozrządzenia testamentowe stają się skuteczne z chwilą otwarcia spadku, zasadny wydaje się więc pogląd, że powołanie wykonawcy testamentu staje się skuteczne również z tą chwilą. Oznacza to, że osoba powołana na wykonawcę może rozpocząć pełnienie swej funkcji już od chwili śmierci spadkodawcy. Powołanie wykonawcy testamentu z chwilą otwarcia spadku ma jednak charakter niedefinitywny. Osoba powołana jako wykonawca testamentu nie ma bowiem obowiązku przyjęcia powierzonej jej roli. Zgodnie z art. 987 k.c., jeżeli osoba powołana jako wykonawca testamentu nie chce tego obowiązku przyjąć, obowiązana jest do złożenia odpowiedniego oświadczenia przed sądem spadku (ustnie do protokołu albo na piśmie z podpisem urzędowo poświadczonym) albo przed notariuszem. Oświadczenie nie wymaga uzasadnienia ani nie musi zostać zatwierdzone przez sąd. Odmowa przyjęcia obowiązków wykonawcy testamentu wywołuje skutek wsteczny (ex tunc), co oznacza, że powołanie jest bezskuteczne od chwili otwarcia spadku. Co więcej, wskazany wyżej przepis ma charakter bezwzględnie wiążący, zatem testator nie może wyłączyć uprawnienia osoby powołanej na wykonawcę testamentu do złożenia oświadczenia o odmowie pełnienia tej funkcji[28].
Dowodem podjęcia się pełnienia funkcji wykonawcy testamentu jest wystąpienie przez niego do sądu spadku albo notariusza o wydanie zaświadczenia o powołaniu na wykonawcę testamentu, o którym mowa w art. 665 k.p.c. Ponadto o przyjęciu funkcji może świadczyć rozpoczęcie faktycznego realizowania obowiązków, bez złożenia w tym przedmiocie konkretnego oświadczenia bądź uzyskania zaświadczenia. Zgodnie z art. 652 k.p.c. o dokonanym otwarciu i ogłoszeniu testamentu sąd spadku albo notariusz zawiadamia w miarę możności osoby, których rozrządzenia testamentowe dotyczą, oraz wykonawcę testamentu, tymczasowego przedstawiciela i kuratora spadku. Wykonawca testamentu jest zawiadamiany wówczas, gdy został powołany przez spadkodawcę, w związku z czym z chwilą ogłoszenia testamentu powinien posiadać informację o swoim powołaniu. Omawiane powinności sądu i notariusza mogą być – jak trafnie podkreśla się w literaturze przedmiotu – zrealizowane na podstawie danych uzyskanych z treści testamentu, a także informacji pochodzącej od osoby, która złożyła testament, zwłaszcza gdy nie wymaga on otwarcia, tylko ogłoszenia. Zazwyczaj składający testament, jeżeli nawet nie pozostaje w stosunku rodzinnym, przesądzającym o dokonanym rozrządzeniu testamentowym, to posiada wiedzę o osobach, o których mowa w art. 652 k.p.c.[29].
Po podjęciu się wykonywania powierzonych obowiązków wykonawca testamentu może się od nich zwolnić jedynie na podstawie art. 990 k.c., tj. z ważnych powodów. Wniosek o zwolnienie wykonawcy testamentu może złożyć nie tylko sam wykonawca, ale także każda osoba zainteresowana (art. 691 § 1 zdanie pierwsze k.p.c.). Do osób uprawnionych można stosownie do okoliczności zaliczyć m.in. spadkobierców, zapisobierców, beneficjentów polecenia, a nawet wierzycieli spadkowych. Należy podkreślić, że zwolnienie z wykonywania obowiązków wykonawcy nie musi nastąpić w każdym przypadku wystąpienia z takim żądaniem.
Jak wskazano wyżej, sąd może zwolnić wykonawcę tylko wtedy, gdy istnieją ku temu ważne powody. Kodeks cywilny nie precyzuje jednak, co należy przez to rozumieć, co oznacza, że każdorazowo to do sądu będzie należeć ocena, czy zachodzą one w danym stanie faktycznym. Przykładowo, za ważny powód może być uznany zły stan zdrowia wykonawcy uniemożliwiający mu należyte sprawowanie funkcji, działanie na szkodę wierzycieli spadkowych, narażenie majątku spadkowego na szkodę, brak należytej wiedzy lub kompetencji, a także wymagany nakład pracy niewspółmiernie wysoki w stosunku do wynagrodzenia przyznanego przez testatora (jeżeli był niemożliwy do przewidzenia w momencie przystąpienia do wykonywania obowiązków wykonawcy)[30]. Utrata statusu wykonawcy testamentu może więc nastąpić w rezultacie uprawomocnienia się orzeczenia sądu spadku o zwolnieniu wykonawcy testamentu.
Sprawa o zwolnienie wykonawcy testamentu toczy się w trybie nieprocesowym, a orzeczenie przybiera postać postanowienia; przed rozstrzygnięciem sąd jest zobowiązany wysłuchać wykonawcy. Zwolniony z funkcji wykonawca traci kompetencje związane z zarządem spadkiem, a zarazem zostaje zwolniony z obowiązków. Powinien on także zwrócić zaświadczenie o swoich uprawnieniach, jeśli takowe wcześniej uzyskał (art. 691 § 2 k.p.c.)[31].
Dana osoba przestaje być wykonawcą testamentu z mocy prawa z chwilą wykonania woli spadkodawcy w całości, w razie śmierci lub utraty pełnej zdolności do czynności prawnych.
10. Obowiązki wykonawcy testamentu
Zakres obowiązków i uprawnień wykonawcy określa spadkodawca, a jeśli tego nie uczyni, określa je ustawa (art. 988 § 1 i 2 k.c.). Wykonawca testamentu ma przede wszystkim obowiązek zarządzania majątkiem spadkowym, z czego wynika, że wchodzi we władanie przedmiotów należących do spadku. W toku zarządu majątkiem spadkowym może on dokonywać zarówno czynności zwykłego zarządu, jak i czynności przekraczających zwykły zarząd, ponieważ ustawa nie przewiduje w tej materii ograniczeń. Przedmiotem zarządu są składniki majątku spadkowego, natomiast nie należy do obowiązków wykonawcy pozyskiwanie nowych praw, które nie przysługiwały testatorowi[32]. Zarząd majątkiem spadkowym przez wykonawcę testamentu wyłącza możliwość zarządzania nim przez spadkobierców[33]. Jeżeli spadkobiercy kwestionują prawidłowość gospodarowania spadkiem przez wykonawcę, mogą wnioskować o zwolnienie go z tej funkcji przez sąd. Wykonawca ponosi względem spadkobierców odpowiedzialność kontraktową[34].
Kolejnym ustawowym obowiązkiem wykonawcy testamentu jest spłata długów spadkowych, przy czym szczególnie uwypuklone zostały zapisy zwykłe i polecenia ze względu na to, że u podstaw ustanowienia wykonawcy leży często troska o realizację tych właśnie długów, które spadkodawca sam wykreował. Wykonawca jest zobowiązany spłacić wszystkie długi, przestrzegając zasad określonych w k.c. Pomimo braku wzmianki o uprawnieniu do podejmowania kroków zmierzających do realizacji wierzytelności spadkowych w płaszczyźnie prawa materialnego (w płaszczyźnie procesowej wyraźnie nadaje mu kompetencje art. 988 § 2 zdanie drugie k.c.), nie ulega wątpliwości, że wykonawca jest do tego legitymowany, a jednocześnie ma taki obowiązek, jeśli podjęcia działań w tym przedmiocie wymagają zasady prawidłowego zarządu spadkiem[35].
Trzecim obowiązkiem wykonawcy jest wydanie majątku spadkowego spadkobiercom, co powinno nastąpić w momencie wskazanym przez spadkodawcę lub w momencie, gdy po spłacie długów pozostaną w majątku spadkowym same aktywa, a najpóźniej niezwłocznie po dokonaniu działu spadku. W przypadku istnienia zapisu windykacyjnego wykonawca wydaje zapisobiercy przedmiot zapisu na podstawie art. 988 § 3 k.c. Wykonawca testamentu jest legitymowany do żądania zabezpieczenia spadku (art. 635 § 2 Kodeksu postępowania cywilnego[36], dalej: „k.p.c.”), sporządzenia spisu inwentarza (art. 637 § 1 k.p.c.), wyjawienia przedmiotów spadkowych (art. 655 § 1 k.p.c.) i stwierdzenia nabycia spadku (art. 1025 § 1 k.c.) lub stwierdzenia nabycia przedmiotu zapisu windykacyjnego (art. 10291 k.c.). Nie przysługuje mu natomiast legitymacja do żądania działu spadku (argument z art. 1037 § 1 k.c. przyznający legitymację wyłącznie spadkobiercom). Przepis art. 988 § 2 k.c. wyposaża wykonawcę testamentu w zdolność sądową oraz procesową w sprawach dotyczących sprawowanego przezeń zarządu; zdolność ta dotyczy zarówno postępowania rozpoznawczego, jak i egzekucyjnego. Wykonawca występuje w postępowaniu sądowym jako strona, a nie jedynie jako reprezentant masy majątkowej, działając we własnym imieniu, lecz na rzecz spadkobierców i dążąc do ochrony ich praw[37].
11. Roszczenia między wykonawcą testamentu a spadkobiercami
Zgodnie z art. 989 § 1 k.c. pomiędzy wykonawcą testamentu a spadkobiercami powstaje stosunek zobowiązaniowy, do którego mają zastosowanie przepisy o zleceniu za wynagrodzeniem. Spadkodawca może w testamencie określić wynagrodzenie wykonawcy testamentu za sprawowanie tej funkcji; może przyznać wykonawcy testamentu wynagrodzenie np. w formie zapisu zwykłego określonej sumy pieniędzy, płatnej jednorazowo lub okresowo, uzależniając wypłatę od podjęcia pełnienia funkcji wykonawcy testamentu.
Jeżeli z treści testamentu nie wynika, że swoje czynności powinien wykonywać nieodpłatnie, a wysokość wynagrodzenia nie została określona, wykonawcy testamentu przysługuje stosowne wynagrodzenie. Powinno ono odpowiadać pracy wykonanej przez wykonawcę i jest płatne po zakończeniu pełnienia funkcji[38]. Wykonawca może domagać się również zwrotu wydatków, które poczynił w celu należytego wykonania swoich obowiązków, wraz z odsetkami ustawowymi, a także tego, by spadkobiercy zwolnili go z zobowiązań, które w celu należytego wykonania obowiązków zaciągnął we własnym imieniu. Jeżeli wypełnianie obowiązków wykonawcy wiąże się z koniecznością poniesienia wydatków, wykonawca może domagać się od spadkobierców odpowiedniej zaliczki[39].
Zgodnie z art. 989 § 2 k.c. koszty zarządu majątkiem spadkowym oraz wynagrodzenie wykonawcy testamentu należą do długów spadkowych. Spadkobiercy ponoszą odpowiedzialność za te zobowiązania na zasadach ogólnych (art. 1030-1034 k.c.). Testator może także postanowić w testamencie, że wykonawca ma wykonywać swoje obowiązki bez wynagrodzenia. W takim przypadku powinien jednak liczyć się z tym, że wykonawca może odmówić pełnienia swojej funkcji albo zażąda zwolnienia go z obowiązków, jeżeli okaże się, że nakład pracy jest znaczny.
Z kolei wykonawca testamentu powinien udzielać spadkobiercom potrzebnych wiadomości o zarządzie majątkiem spadkowym, złożyć sprawozdanie po zakończeniu pełnienia swych obowiązków, a także wydać wszystko to, co uzyskał dla nich podczas wykonywania zarządu, chociażby w imieniu własnym. Nie wolno mu używać we własnym interesie rzeczy i pieniędzy wchodzących w skład spadku. Od sum pieniężnych zatrzymanych ponad potrzebę wynikającą z wykonywania zarządu powinien zapłacić spadkobiercom odsetki ustawowe. Jeżeli wykonawca powierzył wykonanie pewnych czynności osobie trzeciej, stosuje się odpowiednio art. 738-739 k.c. o powierzeniu zlecenia zastępcy. Spadkobiercom przysługuje także roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej przez wykonawcę testamentu na skutek niewykonania lub nienależytego wykonania jego obowiązków zgodnie z art. 471 k.c.
12. Podsumowanie
W polskim prawie spadkowym naczelną zasadą jest zasada swobody testowania. Przez swobodę testowania rozumie się możliwość dokonywania przez spadkodawcę (testatora), w drodze testamentu, prawnie skutecznych rozrządzeń swoim majątkiem na wypadek śmierci. Rozrządzenia te mogą być różne, np. ustanowienie spadkobiercy (art. 959 i n. k.c.), ustanowienie zapisu lub polecenia (art. 968 i n. k.c.), wydziedziczenie (art. 1008 i n. k.c.), wykluczenie niektórych potencjalnych spadkobierców ustawowych od dziedziczenia ustawowego, bez równoczesnego ustanowienia spadkobiercą innych osób (tzw. testament negatywny)[40], powołanie wykonawcy testamentu.
Zgodnie z art. 922 § 3 k.c. obowiązek wykonania poleceń oraz zgodnie z art. 989 § 2 k.c. koszty zarządu majątkiem spadkowym, a także wynagrodzenie wykonawcy testamentu należą do długów spadkowych. Przedmiotem zapisu zwykłego może być określone świadczenie majątkowe, zaś przedmiotem zapisu windykacyjnego przedmioty i prawa majątkowe enumeratywnie wymienione w przepisie. Jeżeli zatem przedmiotem świadczenia ma być świadczenie niemajątkowe, to jedyną formą prawną, z której spadkodawca może skorzystać, aby skutecznie wyrazić swoją wolę, jest polecenie.
Uznanie za przedmiot polecenia świadczenia pozwala na dość precyzyjne odróżnienie polecenia od zawieranych czasem w testamentach życzeń wiążących wyłącznie moralnie. O ile nie będzie przewidzianego przez testatora świadczenia, to nie ma też polecenia. Stąd np. prośba testatora zawarta w akcie ostatniej woli o modlitwę za niego czy wyrażone tam podziękowania dla bliskich nie mogą zostać uznane za polecenia.
Spadkodawca może powołać wykonawcę testamentu, gdy niepokoi się o wykonanie swojego testamentu i losy majątku, który po sobie pozostawia, a zwłaszcza, gdy spadkodawca chce uwolnić spadkobierców od obowiązków związanych z zarządem spadkiem (np. gdy mieszkają na stałe poza granicami Polski). Wykonawcę testamentu warto także powołać, gdy istnieje obawa o spór pomiędzy spadkobiercami lub brak współpracy między nimi; gdy dziedziczy małoletni, a spadkodawca woli, by zarządem spadkiem zajęła się osoba inna niż pozostały przy życiu rodzic dziecka; gdy testament zawiera zapisy, polecenia, zapisy windykacyjne, a spadkodawca obawia się, czy spadkobiercy poradzą sobie z organizacją ich wykonania; gdy majątek spadkowy składa się z wielu elementów i wymaga wielu działań.
Akt ostatniej woli to czynność prawna, która składa się z wielu składowych oświadczeń woli. Zarówno polecenie, jak i powołanie wykonawcy testamentu to część testamentu, choć nie ma przeszkód, aby treść testamentu została ograniczona jedynie do ustanowienia jednego ze wskazanych rozrządzeń, z zastrzeżeniem poczynionych wyżej uwag odnośnie do ograniczenia testamentu do powołania jego wykonawcy. Zgodnie z przepisami niedopuszczalne jest zarówno ustanowienie polecenia, jak i powołanie wykonawcy testamentu przez pełnomocnika. Polecenie będzie również nieważne, jeżeli okaże się sprzeczne z ustawą, z zasadami współżycia społecznego albo będzie miało na celu obejście ustawy. Co do zasady polecenia zawarte w ważnym testamencie należy jednak interpretować zgodnie z zasadą favor testamenti, tj. tak, aby jak najpełniej zachować ostatnią wolę spadkodawcy.
Aleksandra Turower
radca prawny w OIRP w Olsztynie; zajmuje się sprawami z zakresu prawa cywilnego; specjalizuje się w prawie spadkowym, rodzinnym oraz w postępowaniach związanych z dochodzeniem odszkodowań za szkody na osobie i mieniu
[2] Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. z 2024 r. poz. 1061, ze zm.).
[3] K. Osajda, W. Borysiak (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, Warszawa 2023.
[4] Zob. wyrok Sądu Apelacyjnego (dalej: „SA”) w Warszawie z 23 lutego 2006 r., I ACa 890/05, Legalis nr 80468.
[5] K. Osajda, W. Borysiak, op. cit.
[6] B. Lackoroński [w:] K. Osajda, Kodeks cywilny. Komentarz, tom IIIA, Warszawa 2020, art. 387 k.c.
[7] E. Skowrońska-Bocian, J. Wierciński [w:] M. Gutowski, Komentarz, tom VI, Warszawa 2017, art. 982.
[8] Art. 967 k.c. w zw. z art. 972 k.c. oraz art. 967 k.c. w zw. z art. 9815 k.c.
[9] Więcej na temat nabywania przedmiotów zapisu zob. A. Turower, Zapisy zwykłe i windykacyjne w testamentach” cz. I i II, „Temidium” 1/2024 i 2/2024.
[10] Tak m.in. K. Osajda, W. Borysiak, op. cit.; E. Niezbecka [w:] A. Kidyba, Komentarz, tom IV, Warszawa 2015, art. 983.
[11] K. Osajda, W. Borysiak, op. cit.
[12] Wyrok SA w Warszawie z 23 lutego 2006 r., I ACa 890/05, Legalis nr 80468.
[13] K. Osajda, W. Borysiak, op. cit.
[14] Ibidem.
[15] Postanowienie SN z 19 kwietnia 2002 r., III CZP 19/02, LEX nr 74583.
[16] P. Księżak, Żądanie wykonania polecenia, „Przegląd Sądowy” 4/2006, s. 49.
[17] M. Balwicka-Szczyrba, A. Sylwestrzak (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, Warszawa 2024.
[18] Zob. M. Pazdan [w:] K. Pietrzykowski, Komentarz k.c., tom II, Warszawa 2011.
[19] S. Wójcik, F. Zoll [w:] B. Kordasiewicz (red.) Prawo spadkowe. System Prawa Prywatnego, t. 10, Warszawa 2009.
[20] I. Rauch, Wykonawca testamentu – zagadnienia materialnoprawne, proceduralne i praktyczne „Białostockie Studia Prawnicze” 4/2017, s. 169-181.
[21] L. Bełza, Wykonawca testamentu, „Monitor Prawniczy” 6/1994, s. 172.
[22] J. Dziwański, Testament notarialny z powołaniem wykonawcy testamentu, „Nowy Przegląd Notarialny” 5-6/2000, s. 60; E. Niezbecka, op. cit., s. 171.
[23] I. Rauch, op. cit.
[24] L. Bełza, Skuteczność powołania wykonawcy testamentu, „Przegląd Sądowy” 11-12/1994, s. 48; K. Osajda [w:] K. Osajda (red.) Kodeks cywilny. Komentarz. Spadki, tom III, Warszawa 2013.
[25] K. Osajda, op. cit.
[26] M. Balwicka-Szczyrba, A. Sylwestrzak, op. cit.
[27] P. Nazaruk (red.), Kodeks cywilny. Komentarz aktualizowany, Lex 2024.
[28] P. Nazaruk (red.), op. cit.
[29] T. Wiśniewski (red.), Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, tom III. Art. 506-729.
[30] P. Nazaruk (red.), op. cit.
[31] M. Balwicka-Szczyrba, A. Sylwestrzak, op. cit.
[32] Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 czerwca 2019 r., I OSK 2478/18, LEX nr 2704424.
[33] S. Wójcik, F. Zoll [w:] B. Kordasiewicz, op. cit.
[34] M. Balwicka-Szczyrba, A. Sylwestrzak, op. cit.
[35] E. Skowrońska-Bocian, Komentarz do Kodeksu cywilnego, tom IV, Warszawa 2011.
[36] Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. z 2024 r. poz. 1568, ze zm.).
[37] M. Balwicka-Szczyrba, A. Sylwestrzak, op. cit.
[38] Zob. art. 735 i art. 744 k.c.
[39] Zob. art. 742 i art. 743 k.c.
[40] S. Wójcik, F. Zoll, Testament, „Studia Prawa Prywatnego” 2/2006.